W maju gmina Leszno wzięła udział w konkursie organizowanym przez firmę Nivea. Nagrodą w nim było wybudowanie placu zabaw w dwudziestu miejscowościach, które zdobędą najwięcej głosów w internetowym głosowaniu. Inicjatorem i pomysłodawcą zgłoszenia gminy do konkursu był mieszkaniec Leszna, Tomasz Maj. W Urzędzie Gminy pomysł nie został przyjęty z entuzjazmem, gdyż gmina brała udział już w takich konkursach i wyniki były bardzo słabe. Niestrudzony Tomasz postawił jednak na swoim i dzięki jego uporowi stanęliśmy w szranki. Urzędnicy wybrali lokalizację przy ul. Fabryczna, skąd wcześniej w tajemniczych okolicznościach zniknął gminny plac zabaw. 1 maja ruszyło głosowanie. Każdy mieszkaniec i nie tylko mógł codziennie oddawać głos. Ruszyła kampania na lesznowskich forach, roznoszenie ulotek, rozwieszanie plakatów, namawianie wszystkich mieszkańców gminy i nie tylko do oddawania głosów. Mnożyły się pomysły na wspieranie lokalnej inicjatywy. Głosujących ciągle przybywało. Konkurencja nie spała i do ostatniego momentu nie było wiadomo, czy akcja zakończy się sukcesem. I stało się. Ku wielkiemu zaskoczeniu mieszkańców (i jeszcze większemu włodarzy gminy) Leszno zajęło 11 miejsce, czym wywalczyło sobie upragniony plac zabaw z prawdziwego zdarzenia.
Jest to wydarzenie bezprecedensowe, bo oto po wielu latach rozkładu gminnej społeczności okazało się, że są ogromne chęci, żeby to zmienić. Okazało się, że mieszkańcy chcą i lubią się jednoczyć. Wystarczy dać im do tego powód. Ten sukces powinien otworzyć nam kolejne okna i drzwi. Widać dużą potrzebę aktywizowania radnych i zachęcania ich do wspólnej pracy. Widać dużą potrzebę wyszukiwania i zgłaszania podobnych pomysłów. I nie dajcie sobie wmawiać, że się nie da – bo się da.


