Czerwiec 2012. Polska kończy przygotowania do Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Lada dzień mecz otwarcia na Stadionie Narodowym w Warszawie, w którym Polska zagra z Grecją. W skład reprezentacji wejdzie Robert Lewandowski. Lewandowscy mieszkali przez wiele lat w Lesznie. Tu Robert stawiał pierwsze sportowe kroki, tu nadal uczy wychowania fizycznego jego mama Iwona. Cała rodzina miała i ma duży wkład w sportowe wydarzenia w gminie. Cała Polska szaleje, wszędzie biało-czerwono. A w Lesznie nic. Nawet śladu, że to właśnie stąd wywodzi się nasz największy powód do dumy. Lewandowski w meczu otwarcia strzela gola, pierwszego na Mistrzostwach. Po meczu dalej nic.
I wtedy coś w nas pęka. Nie zgadzamy się na to nic. Trzeba jak najszybciej coś zrobić. Pokazać Robertowi, że gorąco kibicujemy i że trzymamy kciuki. Pojawia się pomysł: zróbmy baner i powieśmy w centrum Leszna. Organizujemy zbiórkę na portalu społecznościowym. Do zbiórki dołącza kilkaset osób. W dzień zawieszenia baneru przychodzi około setki mieszkańców w narodowych barwach. Przyjeżdża telewizja. Ufff, udało się. Dopiero wtedy pojawiają się przed gminą biało-czerwone flagi. Nadwyżka z baneru w kwocie około dwóch tysięcy złotych wędruję do młodych piłkarzy z KS Partyzant.
To jest tak naprawdę początek snucia planów o czymś więcej. W 2014 roku stajemy wraz z grupą znajomych do wyborów samorządowych. Niestety przegrywamy. Wynika to z podziału opozycji, braku doświadczenia i nieznajomości samorządowych gierek. Nie wynika to natomiast z braku zaangażowania i chęci zmian. Dlatego po wyborach szybko łączymy siły z resztą opozycji. To bardzo fajny czas. Powstaje na facebooku niezależne forum Free Leszno. Na fali tych zdarzeń w grudniu udaje się zorganizować Gminną Świąteczną Paczkę. Darczyńców jest wielu, pomagamy dwóm rodzinom.
W Wigilię tego samego roku organizujemy świąteczną dyszkę. Na wspólne pokonanie 10 kilometrów po Puszczy Kampinoskiej przychodzi kilka nowych osób. I tak zawiązujemy kolejne znajomości, które prowadzą do powstania nowej inicjatywy „Nie bądź łoś – zrób coś!”. W ramach „łosia” spotykamy się co drugą niedziele i chodzimy, biegniemy lub jedziemy rowerami do lasu. W najlepsze weekendy pojawia się nawet 30 osób. Sport zacieśnia więzi i pomaga w nawiązywaniu nowych. Poza tym systematyczność spotkań sprawia, że w naszych szeregach pojawiają się wybitne sportowe jednostki.
Na bazie „łosiowych” spotkań powstaje myśl, żeby sformalizować działania. Tak oto powstaje Stowarzyszenie „Aktywne Leszno”. W tym momencie jest nas 30 osób. Jesteśmy otwarci i zapraszamy do nas wszystkich chętnych do działania. Na razie nie jest łatwo. Sami finansujemy wydarzenia i wszystko robimy we własnym zakresie. Oczywiście szukamy sponsorów. Nabieramy doświadczenia. Nie mamy wsparcia w gminie, ale mamy nadzieję, że z czasem to się zmieni. Przecież zależy nam na tym samym. Na razie czujemy się trochę jak niechciana opozycja. Nie zrażamy się jednak i działamy dalej.
W sierpniu w tym roku udało nam się zebrać pieniądze na obóz sportowy dla jednej z bardzo utalentowanych siatkarek z Leszna. Ludzi dobrego serca nie brakuje.
Już pod szyldem Aktywnego Leszno w tym roku zrobiliśmy kolejną akcję dla Roberta Lewandowskiego. W podziękowaniu za pięć szybkich bramek mieszkańcy gminy ustawili się na boisku w Lesznie w napis „Lewy”. Udało się. Przyszło kilkaset osób, a Robert podziękował mieszkańcom na swoich profilach. Wieść poszła w świat, a jego wpis polubiło ponad 130 tysięcy osób z całego świata. Z akcji powstał klip „Leszno Robertowi Lewandowskiemu”. Można go obejrzeć na youtubie.
W listopadzie w Przystanku Językowym zorganizowaliśmy dzień gier planszowych i karcianych. Odbyły się też pierwsze Mistrzostwa Gry w Scrabble w Gminie Leszno. Był puchar i medale. Było dobre jedzenie i świetna atmosfera. Będą kolejne imprezy.
Obecnie jesteśmy w trakcie drugiej edycji Świątecznej Paczki. Ponieważ tradycję rozwożenia prezentów do domów potrzebujących w gminie zapoczątkował wraz z przyjaciółmi Wojtek Krasuski, niegdyś z żoną Elą właściciel pubu Krass, akcja została nazwana jego nazwiskiem. Wielki finał, czyli rozwożenie prezentów, w Wigilię. W tym roku mamy trzy rodziny. Już zgłosili się sponsorzy, dzięki którym mogliśmy kupić dwie tony węgla. Mamy też wielu innych darczyńców i mnóstwo przedmiotów, które pomogą tym rodzinom spędzić lepiej święta. Listę innych potrzebnych jeszcze rzeczy można znaleźć na naszej stronie na facebooku: www.facebook.com/aktywneleszno. Zapraszamy do udziału w akcji.
6 grudnia ulicami gminy przejechał bryczką Święty Mikołaj z cukierkami dla dzieci. Jeszcze przed świętami chcemy zorganizować wspólne śpiewanie kolęd w Cukierni „Dwie Babeczki”, szczegóły niebawem.
Chcemy działać szerzej. Nie tylko charytatywnie i społecznie. Mamy pomysły na projekty nowych uchwał. Pierwszy już złożyliśmy do Urzędu Gminy w Lesznie. Powstaje nasza strona www.aktywneleszno.pl. W momencie uzyskania rejestracji w sądzie będziemy się starać o dofinansowanie naszych działań w Urzędzie Gminy i innych instytucjach. Chcemy też korzystać z pieniędzy unijnych i innych form finansowania stowarzyszeń. Udało nam się zwerbować do działań bardzo różnorodną grupę ludzi. Chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy. Do zobaczenia.


